Pokój nr 23.

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Pokój nr 23.

Pisanie  Liam S. Northon on Sro Cze 24 2015, 22:58

Uśmiechnął się na lekkie roztargnienie chłopaka. Cóż, ranek był. To i normalne, że tak sie zachowywał. Jakby jego obudzili o tej porze na pewno nie był zadowolony. Zaśmiał się cicho słysząc, że jest nieco zły. Przynajmniej nie kłamał!
Odwrócił się i stanął bokiem przy półce do książek. Tak będzie lepiej, nie lubił mieć kogoś za plecami.
- Coś ty! Jak wstanę o dziewiątej to będzie dobrze. Chyba, że na lekcje... Ale nie, dzisiaj to wyjątkowa sytuacja. - Zapewnił.
Ułożył jeszcze kilka książek szybko i było skończone. Uśmiechnął się sam do siebie. Następnie znowu zajrzał do torby.
- Zapytam z ciekawości... Co się stało z poprzednim współlokatorem? Tak szybko się wyprowadził...
Nie chciał być wścibski, ale ciekawiło go to. W końcu teraz sam tutaj mieszka i wolałby uniknąć... No właśnie, sam jeszcze nie bardzo wiedział czego.
Wyjął swoje notatniki i schował je do swojej, dość sporej, skrzyneczki, którą zamknął na kluczyk i wsunął później pod łóżko. Tam nie będzie nikomu zawadzać. Zerknął na blondyna, czy nie przysnął.
avatar
Liam S. Northon

Liczba postów : 8
Join date : 22/06/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 23.

Pisanie  Nicolas von Schatz on Sro Cze 24 2015, 23:12

Na jego twarzy pojawił się lekki uśmiech, kiedy chłopak zapewnił o wyjątkowości tej sytuacji,. Co więcej - wychodziło na to, że i z niego był śpioch, zatem w tej kwestii powinni się dogadać. I bardzo dobrze, żaden z nich nie będzie musiał męczyć się z zagospodarowaniem czasu, podczas którego ten drugi spałby w najlepsze. Blondyn wiedział z doświadczenia, że takie różnice potrafiły być kolosalne. No i co tu robić, tak żeby drugiej osoby nie obudzić? Chyba tylko oddychać.
- To okej - mruknął. - Nie wiem, dziwny jakiś był, obraził się albo coś podobnego… - wybełkotał niepewnie, bo i dla niego ta sprawa była zagadką. Trochę podejrzane. - Ale jak ty też się wyprowadzisz nazajutrz, to chyba zacznę myśleć, że coś ze mną nie tak. - No bo to równie dobrze jego wina mogła być, nie? Niby się nie pokłócili, właściwie nawet ze sobą porządnie nie rozmawiali, zamienili jedynie kilka słów i… Tyle. Nic więcej. Miał jednak nadzieję, że tą czy inną drogą zdoła rozwiązać tę zagadkę, z ciekawości, tak dla świętego spokoju.
avatar
Nicolas von Schatz

Liczba postów : 17
Join date : 07/06/2015
Age : 21
Skąd : z dupy.

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 23.

Pisanie  Liam S. Northon on Sro Cze 24 2015, 23:22

Cieszył się, że chyba trafił na dosyć ciekawego współlokatora. I miłego co najważniejsze. Bo to w końcu ważne było! Co jakby trafił na jakiegoś gbura? Pewnie sam by się tylko denerwował przez takiego i tyle. A teraz sobie może porozmawiac z całkiem rozczulającym... Znaczy się miłym blondynkiem.
- Aa... Okej.
Wzruszył ramionami i wrócił do rozpakowywania się. Miał wrażenie, że ta torba dna nie miał. Westchnął więc męczeńsko.
- Nie, nie. Spokojnie. Mnie nie tak łatwo wykurzyć. - Zaśmiał się. - Myślę, że się jakoś dogadamy. - Popatrzył na niego łagodnym wzrokiem.
Miał nadzieję, że był to ten z rodzaju wilka patrzącego na owieczkę. Rozbawił się na to porównanie w myślach, więc lekko się znowu zaśmiał do siebie. Na szczęście chyba tak niewidocznie.
- A więc Nikolasie... Wiesz może, gdzie tu jest łazienka. Wtachałem te wszystkie torby tutaj, wcześniej miałem długą podróż... Pewnie zbyt dobrze nie wyglądam. Wskażesz mi miejsce znajdowania się tego cudownego miejsca? - Zapytał z wesolutkim humorkiem.
avatar
Liam S. Northon

Liczba postów : 8
Join date : 22/06/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 23.

Pisanie  Nicolas von Schatz on Sro Cze 24 2015, 23:42

I on wierzył, że wszystko między nimi będzie w porządku, bo użerać się ze współlokatorem to ostatnie, czego mu do szczęścia było trzeba. Liczył więc na bezkonfliktową symbiozę czy coś temu podobnego. Kto wie, może nawet uda im się zakumplować jakoś bardziej? To by mu pasowało.
- Rozejrzyj się na piętrze, gdzieś tutaj powinna być - wyjaśnił na okrętkę. Nie pamiętał, czy szedł wczoraj w prawo, czy w lewo, czy gdzie tę cholerną łazienkę znalazł. Gdzieś była, to na pewno. Wciąż ubolewał nad tym, że musiał drałować przez cały korytarz, nim dane mu będzie się odlać, wziąć prysznic i takie różne typowe rzeczy. Słabo, naprawdę słabo.
- Która godzina? - zagadnął, wiedząc już, że na pewno nie uśnie, ale też nie wstanie, bo godzina na sto procent była wczesna, a Nico nie miał zamiaru zdradzać swoich zwyczajów. Musiał się trochę polenić, nawet jeśli już nie spał, bo tak i kropka. Poza tym, cholera, nie miał lepszego zajęcia. Mózg uruchomi się dopiero po śniadaniu, choć to i tak nigdy nie było pewniakiem, zatem zmuszony był przewegetować ten czas. Jak zwykle.
avatar
Nicolas von Schatz

Liczba postów : 17
Join date : 07/06/2015
Age : 21
Skąd : z dupy.

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 23.

Pisanie  Liam S. Northon on Sro Cze 24 2015, 23:53

Cóż, odpowiedź to odpowiedź. Wiele się dowiedział. Ale chociaż wiedział, że na piętrze jest łazienka.
- Dzięki. Po 7 dzisięć. - Odpowiedział.
Wziął ze sobą kilka rzeczy i uśmiechnął się do niego po raz ostatni i wyszedł z pokoju. Poszedł najpierw w keirunku przeciwnym do schodów. I to było to! Kawałek stad znalazł to, czego szukał. Nie był zbyt szczęsliwy, że łazienka publiczna jest, ale przynajmniej mniej sprzątania.
Rozejrzał się dokładnie i wybrał sobie jedną z kabin prysznicowych. Za zasłonką. Jak miło. Rozgościł się tu i odkręcił wodę. Ta nieco pogulhotała w rurach i w końcu wypadła. Odetchnął z ulgą widząc, że jest normalna. Zaczął się kąpać. Trochę mu to zjałę, włosy ciężko było okiełznać.
Wyszedł spod kabiny już ubrany w czyste ciuchy i z turbanem na głowie. Dziękował świętym, że nikogo nie było. Ręcznik z gowy zdjłą dopiero przed wejściem do pokoju. A to uczynił bardzo cichy. Wszedł na paluszkach i usiadł na łóżku. Zgadywał, że Nikolas jeszcze śpi. Nie na rękę mu to było, gdyz chciał wysuszyć włosy, ale jakoś trudno się mówiło. Przeżyje. Na razie więc je tylko rozczesał elegancko. Jeśli chłopak zaraz nie wstanie... Pójdzie dowiedzieć się o jakieś jedzenie.
avatar
Liam S. Northon

Liczba postów : 8
Join date : 22/06/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 23.

Pisanie  Nicolas von Schatz on Czw Cze 25 2015, 15:25

Mruknął coś sam do siebie, tak na szybko oceniając, że ma przed sobą dobrą godzinę odpoczynku, trochę zmarnowanego, bo skoro miał już nie zasnąć…
Kiedy Liam opuścił pokój, blondas raz jeszcze obrócił się do ściany i zwinął w kłębek, rozkoszując się tym błogim lenistwem, na które mógł sobie teraz pozwolić. Uwielbiał ten chill, tę świadomość, że nic nie musi. Szkoda, że skończy się to wraz z nadejściem szkoły, jednak nim rozbrzmi pierwszy dzwonek, może zdąży się nacieszyć swoim nieróbstwem?
Ha, dobry żart! Lenistwa nigdy za wiele. Gorzej, kiedy wkrada się nuda, ale… Na razie wcale nie było nudno.
Wbrew swoim przypuszczeniom, zdrzemnął się jeszcze, a gdy nareszcie wstał, było już grubo po ósmej. Wygramolił się spod kołdry, a że nowego współlokatora nie zastał w pokoju, zgarnął swoje rzeczy i pomaszerował do łazienki. Na szczęście nie spotkał tam nikogo, chociaż i tak czuł się niekomfortowo ze świadomością, że ktoś w każdej chwili może tutaj wtargnąć i zakłócić jego poranne kontemplacje charakteryzujące się bezsensownym patrzeniem w lustro przed przystąpieniem do właściwiej toalety. Pod prysznicem też lubił przemyśleć czasem to i owo, a krzątanina za kotarą mogła mu to troszeczkę utrudnić. No, zobaczy jeszcze jak to będzie, bo na razie udało mu się odbyć tę wizytę w całkowitym spokoju.
Po długim prysznicu, który trochę go orzeźwił i przywołał do świata żywych, wrócił do pokoju jedynie po to, by zostawić swoje klamoty, a następnie udać się na poszukiwanie jakiegoś żarcia.
avatar
Nicolas von Schatz

Liczba postów : 17
Join date : 07/06/2015
Age : 21
Skąd : z dupy.

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 23.

Pisanie  Liam S. Northon on Czw Cze 25 2015, 22:25

Jak się okazało Nicolas nie wstał w najbliższej chwili, więc Liam niewiele myślać wiązał mokre włosy w pytkę i ubrał kurtkę. Ciepłolubny był to i nie chciał zmarznąć
Wyszedł z pokoju, narzucił kaptur i poszedł szybszym tempem do wyjścia. Odwiedził kilka miejsc przyszkolnych. Zajęło mi to chwilę. Tak samo jak stanie w kolejce w sklepie. Był już po wszystkich zakupach. Świeże bułeczki, pomidor, sałata, masło, jogurt do picia i kilka innych rzeczy, które na śniadanie na pewno mogą się przydać, a nie zepsują się bez lodówki. Życie jakie prowadził opłacało się w takich momentach. Miał już potrzebne doświadczenie.
Wrócił do akademika po dłuższym czasie. Wszedł nadal cicho. Wątpił aby chłopak spał, ale kto wie? Nigdy nic nie wiadomo! Jego spojrzenie jednak od razu padło na blondyna, gdy już był za drzwiami. Uśmiechnął się do niego i podniósł siatki do góry.
- Głodny? Mam coś na śniadanie, też chcesz? - Zaproponował.
Z szafki z boku łóżka wyciągnął czajnik elektryczny. Zawsze kilak rzeczy miął przy sobie. Cóż, torby jednak ważyły swoje, ale ta niedola z nimi związana opłaciła się. Niestety talerzyk i sztućce miał po jednej sztuce. Kubek również. Sądził jednak, że tutaj każdy się zaopatruje w takie rzeczy, więc nie powinno być problemu. Nie wiedział, czy w akademiku stołówka jest, ale i tak wolał swój posiłek niż coś co ktoś mu poda i nie wiedziałby z czego to pochodzi. A z tym mu się kojarzyły takie stołówki.
avatar
Liam S. Northon

Liczba postów : 8
Join date : 22/06/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 23.

Pisanie  Nicolas von Schatz on Pią Cze 26 2015, 10:10

Liam pewnie nie podejrzewał nawet, jak wielką niespodziankę zrobił Nicolasowi, kiedy to przywlókł do pokoju te wszystkie rarytasy. Wprawdzie blondyn planował zahaczyć jednak o stołówkę, ale po co, skoro stołówka przyszła do niego? Idealne wynagrodzenie za tę wczesną pobudkę!
- Jasne - zakomunikował z półuśmiechem na mordce. Sam zabrał się za poszukiwanie swoich śniadaniowych przyborów, w tym również zapasu ziółek i tym podobnych. - A ja dobrą herbatę mam, chcesz? - zagadnął, wydobywając z czeluści swojej torby trzy paczuszki ze swoimi ulubionymi smakami. - Ta jest jabłkowa z cynamonem, ta zielona z jaśminem, a to sencha wanilia - opowiedział, pokazując po kolei te cenne skarby i zerkając na towarzysza wyczekująco. Miał cichą nadzieję, że facet nie nagrabi sobie teraz niechęcią do herbaty, bo gdyby tak było, od razu straciłby u Nicolasa pozytywną opinię, a taką odbudować potem niełatwo.  
Blondas osobiście wybrał tę pierwszą, taką najulubieńszą z ulubionych w jego mniemaniu, idealną na początek dnia.
avatar
Nicolas von Schatz

Liczba postów : 17
Join date : 07/06/2015
Age : 21
Skąd : z dupy.

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 23.

Pisanie  Liam S. Northon on Pią Cze 26 2015, 14:16

Długowłosy był bardzo z siebie zadowolony widząc jak jego wpółlokator się uśmiecha. Widocznie ucieszył go widok jedzenia.
- Herbatę? Zazwyczaj czarną, zwykłą pijałem. Ale jasne. Z chęcia spróbuję.
Spojrzał na saszetki. Skoro miął propozycję wybrać to podszedł i powąchał każdą z nich. Różnie pachniały. Przypadła mu jednak jedna z tych wszystkich.
- Tę. - Wskazał na waniliową nutkę.
Pokazał mu swój kubek i poprosił o wrzucenie tam saszetki. Kubek przypominał raczej wielką, iałą filiżankę. Namalowana była żyrafa i jej szyja robiła za uchwyt, a w środku kubka na dnie spoczywała ręka z ładnie wystawionym środkowym paluszkiem. Ogólnie kubek był bardo orginalny. Tak samo jak kufel Liama w kształcie stojącego prącia, z boku. Tak, miał ciekawe rzeczy.
Zaczął wyjmować bułeczki i przekrajać je. Posmarował masełkiem i wyłożył wszystko co miał. Nie wiedział w końcu z czym chciał chłopak.
- Wybierz sobie i rób. Są dwa jogurty jakbyś chciał.
Wziął sobie jeden, a bułeczki zrobił ze sałatą i rzodkiewką. Lubił warzywka.

avatar
Liam S. Northon

Liczba postów : 8
Join date : 22/06/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój nr 23.

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach